ALISON - Jason, co ty tu robisz ?
JASON - Wpadłem po dokumenty do biura. Wiedziałaś, że mamy aż trzy albumy ze zdjęciami z dzieciństwa ? Pamiętasz to ?
ALISON - To był dobry dzień...
JASON - Nie, nie był. Tata zapomniał portfela, a my cały czas się kłóciliśmy. Zrobiliśmy osiem zdjęć, a tylko na jednym się uśmiechamy.
ALISON - Pamiętam to trochę inaczej.
JASON - Zawsze posiadałaś ten dar, jak tata. Też bym chciał, serio.
ALISON - Rozmawiałeś ze Spencer ?
JASON - Tak i z Emily. Poszłaś gdzieś w Święto Dziękczynienia, kiedy wróciłaś, nie powiedziałaś ani słowa. Gdzie wtedy poszłaś, Ali ? Naprawdę...
ALISON - Zostałam wrobiona, Jason. Spencer, Emily, Aria i Hanna - one wszystkie pracują razem. Nigdy nie chciały, żebym wróciła do domu, a teraz chcą mojego odejścia. Musisz mi uwierzyć, ja nie zabiłam Mony.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz